Interpelacja w sprawie Programu Rozwoju Ściany Wschodniej
Szanowny Panie Premierze! Transformacja ustrojowa w Polsce, zapoczątkowana w 1989 r., do dziś nie zniosła znaczących różnic, jakie dzieliły poszczególne regiony Polski. Nadal funkcjonuje podział na ˝dwie Polski˝, ujęty w obraźliwe, ale prawdziwe, niestety, określenia: o ˝Polska A˝ i ˝Polska B˝. Ten drugi, gorszy obszar kraju sytuowano ˝na wschód od Wisły˝. Dyskusja na temat wyrównania szans rozwojowych pojawiała się już od 1989 r., jednak na dobre rozgorzała przy okazji reformy administracyjnej w roku 1998, gdy rozważano, czy podział na nowe województwa i powiaty zapewni sprawiedliwy rozwój całego kraju. W okresie przedakcesyjnym mocno artykułowano potrzebę sprawiedliwego podziału wszelkiego rodzaju środków pomocowych dla nowych województw i powiatów. Uznawano konieczność kierowania pomocy w regiony niezasobne w celu wyrównywania dysproporcji rozwojowych między poszczególnymi regionami. Orędownicy koncepcji zrównoważonego rozwoju Polski postulowali wyeliminowanie istniejących różnic lub ich znaczne ograniczenie poprzez właściwie realizowaną politykę rozwoju regionalnego. W praktyce padało wiele deklaracji wsparcia dla tzw. Ściany Wschodniej, jednak w niewielkim stopniu miały one przełożenie na konkretne programy, a stopień wykorzystania na ten cel środków pomocowych, zarówno będących w gestii rządu, jak i uzyskanych ze źródeł zewnętrznych, był niewielki. Zaszłości historyczne, powodujące, że określone regiony i obszary cechuje minimalny rozwój lub wręcz stagnacja, w niewielkim nawet stopniu nie zostały zredukowane. Wiele się mówi o tym, iż instytucje unijne chcą wesprzeć najbiedniejsze regiony Europy, wymaga to jednak także, a może przede wszystkim zaangażowania polskiego rządu. W omawianych województwach do niedawna panowała opinia, że Unia chce udzielić wsparcia najbiedniejszym regionom, ale nie chcą tego polscy politycy. Miałaby o tym świadczyć suma pieniędzy z funduszy strukturalnych przeznaczonych dla tych regionów. Celem polityki regionalnej Unii Europejskiej jest m.in. eliminowanie różnic międzyregionalnych, tworzenie mechanizmów rozwoju, poprawa standardu cywilizacyjnego społeczności regionalnych i lokalnych dzięki poprawie jakości życia, wzrost efektywności gospodarki regionalnej i lokalnej. Przed kilkoma miesiącami na kanwie dyskusji w sprawie budżetu Unii na lata 2007-2013 debatowano w Brukseli nad projektem specjalnego funduszu dla najbiedniejszych regionów dotkniętych bezrobociem. Miałyby z niego korzystać regiony posiadające PKB poniżej 40% unijnej średniej na jednego mieszkańca i bezrobocie powyżej 15%. W Polsce kryteria takie spełniają następujące województwa: lubelskie, podkarpackie, podlaskie, świętokrzyskie i warmińsko-mazurskie. Mówiło się o planowanych 20 euro rocznie na głowę mieszkańca, co przy 8,2 mln osób zamieszkujących te pięć województw dawałoby 164 mln euro rocznie. Pieniądze te miałyby być wypłacane przez siedem lat, niezależnie od pozostałych funduszy, a własny wkład byłby ograniczony do 15%. Regiony Ściany Wschodniej, posiadające przeważnie charakter rolniczy (co w znakomity sposób wiąże się z produkcją zdrowych i wysokiej jakości produktów rolno-spożywczych), dysponują też dużymi walorami przyrodniczymi, co dawałoby wymierne korzyści z inwestowania w turystykę, jednak wymaga niezbędnej infrastruktury. Stąd tak wielkie znaczenie mają projekty infrastrukturalne. Można jednak zauważyć, że najlepiej dotychczas wypadają głównie projekty związane z modernizacją infrastruktury granicznej (przejść granicznych), ale i tu brakuje np. zapowiedzianych parkingów buforowych na drogach dojazdowych do towarowych przejść granicznych, które miały stanowić alternatywę dla terminali samochodowych. Należy także zauważyć, że wschodnim regionom granicznym została zafundowana szczelna granica, ale niewiele w zamian. Do lat 1998-1999 województwa przygraniczne przeżywały znaczący okresowy rozwój. Dzięki otwartości granic można mówić nawet o bumie gospodarczym w tamtym okresie. Kwitł wówczas mały biznes i handel. Po uszczelnieniu granicy i wprowadzeniu wielu regulacji celnych regiony przygraniczne zaczęły przeżywać złą sytuację ekonomiczną, znów szybciej odstając w stosunku do pozostałych województw. Sytuację pogorszyła niesprawiedliwa, zdaniem wielu, dystrybucja środków unijnych, preferująca regiony bogate. Obecnie, także ze względu na wielkie zaszłości historyczne, potrzebne są mądre programy i poważne środki, by Ściana Wschodnia nadążyła za przemianami społeczno-gospodarczymi w kraju. Trzeba przy tym precyzyjnie wskazać mechanizmy rozwoju regionalnego, aby środki przeznaczone na rozwój regionalny były najkorzystniej wydatkowane, a lokalne inicjatywy właściwie ukierunkowane. Nie można przy tym zapominać o tym, że najbiedniejsze województwa przeżywają także niedostatek ludzkiej aktywności. Ważne są zatem takie programy, które pobudzą społeczną aktywność, gdyż jest ona niezbędnym czynnikiem rozwoju regionalnego i lokalnego. Bez niej, jak i bez uruchomienia trwałych mechanizmów rozwojowych, pomoc okazałaby się nieskuteczna i sprowadzałaby się jedynie do dawania pieniędzy, by je wydać bez myślenia o tym, jak je następnie zarobić. Dzisiaj wydaje się nie podlegać dyskusji potrzeba stworzenia preferencji w realizowanej przez rząd polityce na rzecz przyspieszonego rozwoju obszarów zapóźnionych, przy czym preferencje te w pierwszej kolejności powinny się koncentrować na rozwoju infrastruktury technicznej. W efekcie obszary te po wsparciu zewnętrznymi środkami pomocowymi mogłyby łatwiej przyciągnąć inwestorów i tworzyć nowe miejsca pracy oraz uzyskać lepszą konkurencyjność. Wyrównywanie dysproporcji rozwojowych między poszczególnymi województwami powinno wiązać się z większym udziałem województw Ściany Wschodniej w otrzymywaniu środków unijnych, które oprócz infrastruktury drogowej i kolejowej winny być wykorzystane na nowoczesne technologie i wiedzę, która winna być podstawą nowoczesnej gospodarki w tych regionach. Trzeba bowiem zwrócić uwagę, iż problemem tych regionów jest odpływ wysokokwalifikowanej kadry. W Programie Działania Rządu ˝Solidarne Państwo˝ zostało zadeklarowane opracowanie rządowego Programu Rozwoju Ściany Wschodniej, który spowodowałby ˝podniesienie atrakcyjności inwestycyjnej województw wschodnich poprzez działania w zakresie rozwoju społeczeństwa informacyjnego, podniesienia dostępności komunikacyjnej regionów, ograniczenia bezrobocia i rozwoju przedsiębiorczości˝. Ta rządowa deklaracja w województwach Ściany Wschodniej została przyjęta w wielką nadzieją. Mając powyższe na uwadze, będę wdzięczny za odpowiedź na następujące pytania: 1. Na jakim etapie jest opracowywanie przez Rząd Programu Rozwoju Ściany Wschodniej i jakie agendy rządowe podejmują nad nim prace, a także jaki jest harmonogram tych prac? 2. Jakie konsultacje z samorządami z województw Ściany Wschodniej przewiduje Rząd przy opracowaniu Programu Rozwoju Ściany Wschodniej? 3. Na jakie środki unijne może liczyć Polska w realizacji programu (programów) rozwoju Ściany Wschodniej? Czy unijne środki mają pochodzić ze specjalnego funduszu dla najbiedniejszych regionów dotkniętych bezrobociem, przygotowywanego w związku z budżetem Unii na lata 2007-2013, a jeśli tak, to na jakim etapie są prace związane z tym funduszem? Jaki udział środków własnych może zapewnić Polska w wypadku realizacji unijnych programów wsparcia regionów najbiedniejszych i w jakiej części środki te będą musiały pochodzić od samych regionów? Z wyrazami szacunku Poseł Roman Czepe Warszawa, dnia 28 listopada 2005 r.
- Interpelacja w sprawie zatrudnienia i mianowania na stopnie oficerskie księży w służbach mundurowych MON
- Interpelacja w sprawie ogólnopolskiego systemu edukacji ekologicznej
- Interpelacja w sprawie poprawy bezpieczeństwa na odcinku drogi krajowej nr 52 w miejscowości Izdebnik gmina Lanckorona
- Interpelacja w sprawie funkcjonowania Urzędu Regulacji Telekomunikacji
- Odpowiedź na interpelację w sprawie realizacji specjalistycznych świadczeń medycznych