Interpelacja w sprawie sytuacji finansowej służby zdrowia na przykładzie woj. lubelskiego
Szanowna Pani Minister! Przełom roku najprawdopodobniej już na stałe stał się okresem zawierania przez kasy chorych kontraktów na świadczenia zdrowotne z samodzielnymi zakładami opieki zdrowotnej. Już w roku ubiegłym kontrakty wywołały ogromne emocje. Stanowcza część ZOZ-ów została bowiem zmuszona do znacznych ograniczeń swoich kosztów ze względu na bardzo skąpe środki finansowe proponowane przez kasy chorych. Dokonano znacznych redukcji zatrudnienia i oszczędności wydatków rzeczowych, zaniechano remontów i modernizacji większości ośrodków zdrowia. Te radykalne posunięcia pozwoliły na utrzymanie jakości świadczonych usług na prawie niezmienionym poziomie. W roku bieżącym, jak wynika z danych Lubelskiej Regionalnej Kasy Chorych oraz licznych próśb o pomoc dyrekcji szpitali z woj. lubelskiego, sytuacja finansowa służby zdrowia ulegnie dramatycznemu pogorszeniu. Większości ZOZ-ów, które już w roku ubiegłym otrzymały środki pokrywające ok. 80% planowanych kosztów, w roku bieżącym kasa chorych oferuje kwoty pomniejszone o kolejne 20-40%. Sytuacja ta grozi załamaniem systemu ochrony zdrowia w województwie. Przykładem może być sytuacja Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie. Przyznane na rok 1999 środki stanowiły jedynie 80,4% kosztów roku 1998. Spowodowało to maksymalne oszczędności zarówno w zakresie płac, jak i wydatków rzeczowych. Pomimo tego szpital poddał się procesowi akredytacji przed Komisją Centrum Monitorowania Jakości, która pozytywnie oceniła całość funkcjonowania jednostki. W tym roku kasa chorych zdecydowała o zakontraktowaniu jedynie 69% oferowanej przez szpital liczby świadczeń, co stanowi zagrożenie dla utrzymania personelu fachowego i bazy szpitalnej na odpowiednim poziomie. W konsekwencji dyrekcja szpitala zmuszona będzie do likwidacji kolejnych oddziałów klinicznych, co może doprowadzić do jego zamknięcia. Coraz częściej i głośniej mówi się, że działaniem kas chorych są celowe i mają doprowadzić do upadku, a następnie sprywatyzowania większości publicznych zakładów opieki zdrowotnej. Należy przy tym zauważyć, że w 1999 r. miały miejsce podwyżki cen na prawie wszystkie artykuły niezbędne do funkcjonowania szpitali, w tym leki, odczynniki do badań laboratoryjnych, żywność, energię, usługi. Również w roku bieżącym zapowiadane są znaczne podwyżki tych artykułów. Pani minister, powyższa sytuacja budzi poważne obawy o kondycję i przyszłość państwowej służy zdrowia. Jakie działania zamierza podjąć rząd, aby zapewnić właściwe funkcjonowanie państwowych zakładów opieki zdrowotnej? Czy stałe ograniczanie wysokości kontraktów na świadczenia zdrowotne w państwowych ZOZ-ach ma być wstępem do prywatyzacji służby zdrowia w Polsce? Czy rząd rozważa zwiększenie składki na ubezpieczenia zdrowotne do minimum 10%, co wydaje się jedynym realnym sposobem rozwiązania finansowych kłopotów służby zdrowia? Szpitale przy tak niskich kwotach otrzymywanych od kas chorych nie są w stanie finansować same remontów i inwestycji sprzętu medycznego. Również samorządy, mimo że są organami założycielskimi placówek służby zdrowia, nie posiadają niezbędnych środków inwestycyjnych i remontowych. Kto w takim razie ma remontować budynki i inwestować w nowoczesny sprzęt medyczny? Kto będzie odpowiadał za spadek jakości usług medycznych spowodowany niedoinwestowaniem służby zdrowia? Z szacunkiem Poseł Izabella Sierakowska Lublin, dnia 14 stycznia 2000 r.
- Interpelacja w sprawie potrzeby opracowania projektu ustawy o turystyce szkolnej
- Interpelacja w sprawie zmian w ustawie o opłacie skarbowej
- Interpelacja w sprawie pomocy dla rolników dotkniętych klęską gradobicia
- Odpowiedź na interpelację w sprawie podatników posiadających specjalny status zakładów pracy chronionej
- Interpelacja w sprawie zapowiedzi likwidacji lotniska wojskowego w Sochaczewie, podległego Dowództwu 3. Warszawskiej Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej