Interpelacja w sprawie możliwości stworzenia regionów samowystarczalnych w zakresie energii elektrycznej, paliwa i gazu

   Szanowny Panie Ministrze! Według wyliczeń prasowych obecnie polscy posiadacze pół i łąk ponoszą koszty uprawy w wysokości 65% dochodu z jednego hektara ziemi. Dodatkowo ponoszą koszty związane z ogrzaniem domów, energią elektryczną, gazem. Ogólnie rzecz biorąc, społeczności rolnicze wielu polskich regionów żyją biednie. Dodatkowym problemem staje się ochrona środowiska regionów rolniczych. Znane są i udokumentowane przypadki znaczących nadużyć w tej dziedzinie. Dużym problemem, często ostatnio poruszanym, jest olbrzymie rozdrobnienie polskich gospodarstw rolnych. Dla porównania na ponad 66 tys. gospodarstw rolnych w woj. opolskim w 2005 r. było około 30 tys. gospodarstw, których powierzchnia nie przekroczyła 1 ha, a nieco ponad 400 gospodarstw przekroczyło 100 ha użytków rolnych. Takie rozdrobnienie nie pozwala na uzyskanie większych dochodów i zaoszczędzenie wydatków związanych z uprawą posiadanej ziemi.    Z podobnymi problemami borykał się austriacki region Güssing. Podobnie jak w większości regionów w Polsce, z Güssing ludzie wyjeżdżali za pracą, a ci, którzy pozostawali i trudnili się rolnictwem, żyli biednie - bez oszczędności i bez szans na lepsze jutro.    Ten najbiedniejszy niegdyś region w Austrii znalazł jednak dla siebie szansę na polepszenie warunków bytowych. Grono specjalistów, po przeprowadzeniu niezbędnych badań statystycznych zasobów naturalnych regionu, wydało opinię, zgodnie z którą region mógłby stać się samowystarczalny w zakresie energii elektrycznej, paliwa i gazu.    Na region Güssing składa się 35 tys. ha ziemi, w tym grunty rolne i lasy. Zaczęto tam od skupu od spółdzielni wiejskich surowca w ilości niezbędnej do zaspokojenia potrzeb paliwowych członków spółdzielni. Obecnie region pozyskuje rocznie ponad 30 tys. ton odpadów drzewnych. Produkuje z nich 8 mln ton biopaliwa. Z pozyskiwanego materiału, za pomocą nowoczesnych technologii, polegających na gazowaniu, a nie spalaniu drewna, odzyskuje się ciepło, gaz i prąd. Do produkcji energii wykorzystuje się wszystko, co urośnie na polu, w lesie czy trafia na śmietnik. Energię elektryczną produkuje się ze selekcjonowanych odpowiednio śmieci. Güssing wciąż unowocześnia swoją strategię rozwoju, wraz z nowymi osiągnięciami techniki, pomysłami mieszkańców samorządów czy ekologów.    W efekcie z regionu ubogiego Güssing stał się, w przeciągu kilku lat, regionem bogatym, z którego mieszkańcy nie emigrują do miast w poszukiwaniu pracy. Powstały nowe pozarolnicze stanowiska pracy, powstają nowe u inwestorów, którzy ściągają do regionu zwabieni niskimi opłatami eksploatacyjnymi - tanim gazem, tanim prądem i tanim paliwem.    W Polsce pierwszym miastem, które opierając się na wzorcu Güssing, pragnie stworzyć swoisty samowystarczalny region w obszarze swego powiatu, jest 17 tys. Olecko w woj. warmińsko-mazurskim.    Olecko planuje uruchomić w najbliższych latach zakład produkujący biopaliwo oraz bioelektrociepłownię. Schemat ich funkcjonowania jest z założenia bardzo prosty. Pozyskiwany od rolników rzepak trafia do zakładu biopaliwa, który produkuje sporą ilość odpadów. Odpady te trafiają do drugiego ze wspomnianych zakładów, który przerabia je na energię elektryczną i ciepło. Urządzenia z tego zakładu muszą być z kolei schładzane wodą, która posłuży do ogrzewania mieszkań. Do wyprodukowania energii w bioelektrociepłowni wykorzystać będzie można również odpady z zakładów drzewnych, ziarna zbóż, odpady młynarskie, upraw wierzby energetycznej i tym podobne.    Trzeci planowany zakład powstanie w każdej gminie powiatu. Będzie to biogazownia wykorzystująca kukurydzę, trzcinę, odpady zwierzęce i tym podobne materiały.    Całe sedno programu opiera się więc na odpowiednim nastawieniu miejscowego rolnictwa na odpowiednie uprawy i wyregulowaniu systemu gospodarowania odpadami, w tym wprowadzenie systemu segregacji odpadów z każdego gospodarstwa - również rolnego.    Prognozy specjalistów poproszonych o ekspertyzę możliwości przeprowadzenia takiej ˝odnowy˝ regionu przewidują, iż w kieszeni właściciela gruntu pozostanie 80% dochodu z 1 ha ziemi, a sam dochód może zwiększyć się aż czterokrotnie. Sama inwestycja związana z budową każdego typu zakładu na terenie powiatu może zwrócić się już po około 5 latach. Ponadto można liczyć na fundusze pozyskane z różnych programów unijnych i na wsparcie różnych polskich organizacji pozarządowych.    Program stworzenia regionów samowystarczalnych nie byłby sprzeczny z ustawą o biopaliwach uchwaloną przez Sejm 21 lipca br., która zakłada, że rolnik będzie miał prawo do produkcji na własny użytek 100 litrów biopaliwa rocznie na hektar posiadanych użytków rolnych. Według założeń Unii Europejskiej udział biokomponentów w rynku paliw ma wynosić 5,75% do 2010 r., a powołanie regionów samowystarczalnych pozwoliłoby zwiększyć procentowy udział biokomponentów w rynku. Pozwoliłoby to, jak już wspomniałam, stworzyć nowe miejsca pracy i zwiększyć dochody z gospodarstwa rolnego.    Wprowadzenie takiego programu miałoby też olbrzymi wpływ na ekologię regionów, co zgodne jest z założeniami Unii Europejskiej.    Uważam, że pierwszym krokiem w kierunku przemiany polskiej wsi na samowystarczalną w zakresie energii elektrycznej, paliwa i gazu byłoby stopniowe przestawianie się polskich elektrociepłowni na opał ekologiczny, który dostarczaliby rolnicy.    Nabyte w ten sposób doświadczenie pozwoliłoby rolnikom na stworzenie własnych zakładów, które są częścią omówionych wyżej regionów samowystarczalnych.    Mając na uwadze powyższe opracowanie, kieruję do Pana Ministra następujące pytania:    1. Czy jest możliwe przeprowadzenie wśród rolników z regionów biedniejszych spotkań bądź cyklów bezpłatnych szkoleń na temat pozyskiwania bioenergii, biogazu czy biopaliwa oraz tworzenia rolniczych grup producenckich?    2. Czy byłoby możliwe finansowe wsparcie ze strony budżetu państwa ewentualnych projektów regionów samowystarczalnych opracowanych przez powstające organizacje rolnicze?    3. Czy Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w najbliższym czasie bierze pod uwagę opracowanie szczegółowych broszur/programów dotyczących powyższej tematyki dla zainteresowanych tematem rolników?    4. Czy ewentualne powstanie takich regionów byłoby programowo spójne z programem rozwoju obszarów wiejskich?    Z poważaniem    Poseł Sandra Lewandowska    Warszawa, dnia 21 września 2006 r.





is instant oatmeal good for you media meble biuro tłumaczeń pszczyna tłumacz niemiecko polski tłumacz polsko niemiecki wizytówka sklep myśliwski kurier bez umowy ubezpieczenia ubezpieczenia Rakeback wizytówki tłumaczenia niemiecki niderlandzki tłumaczenie niemiecki rzeszów biuro tłumaczeń teksty pomysł na biznes bez wkładu pomysł na biznes bez wkładu pomysł na biznes bez wkładu