Odpowiedź na interpelację w sprawie braku skór świńskich w przemyśle skórzanym
W nawiązaniu do pisma z dnia 3 lipca br., a dotyczącego interpelacji pana Pawła Arndta, przekazuję następujące informacje i wyjaśnienia. Przedstawiony w interpelacji pana posła problem braku skór świńskich dla przemysłu skórzanego jest między innymi wynikiem zbyt niskich cen oferowanych ubojniom za skóry surowe, które przy ustalaniu profilu produkcji, sposobu zagospodarowania i zbytu surowców, kierują się przede wszystkim rachunkiem ekonomicznym. Ponieważ w latach 1989-1991 przemysł mięsny miał kłopoty ze zbytem pozyskiwanych skór wieprzowych, wyposażył swoje linie technologiczne w urządzenia umożliwiające w prosty sposób wykorzystanie skór do produkcji wysoko wydajnych wędlin. Ponadto surowiec ten stosowany jest do produkcji wędlin podrobowych oraz do produkcji żelatyny niezbędnej przy wytwarzaniu wyrobów garmażeryjnych. Przy rosnącym popycie rynkowym na te asortymenty, w przetwórstwie mięsnym wzrasta wykorzystanie białka zwierzęcego, które wymaga co prawda specjalnego przygotowania, ale jest to białko pełnowartościowe i poprawia strukturę tych wyrobów. Jest to kierunek powszechnie obecnie stosowany w krajach europejskich, w których tusze wieprzowe także nie są skórowane, ponieważ stwierdzono, że nie jest to optymalny sposób zagospodarowania surowca. Konsekwencją powyższego jest fakt, że przedmiotem eksportu na rynki zachodnie są także tusze wieprzowe ze skórą oraz to, że zakłady mięsne prowadzące moderni-zację linii ubojowych w dostosowaniu do wymagań obowiązujących w Unii Europejskiej eliminują z cyklu technologicznego proces skórowania trzody. W zainstalowanych ostatnio przez światowe firmy najnowocześniejszych, w pełni zautomatyzowanych liniach technologicznych, zapewniających higienę i wysoką jakość uzyskiwanego mięsa, o wydajności uboju 150-300 sztuk trzody na godzinę, procesy obróbki poubojowej - oparzanie, odszczecinianie, opalanie, prowadzone są w ruchu ciągłym. Działaniu czynników termicznych w tunelowym oparzalniku kondensacyjnym, szczeciniarce w ruchu ciągłym z oparzaniem, czy piecu do opalania, poddawana jest cała powierzchnia tuszy, co dyskwalifikuje skórę jako ewentualny surowiec do odzysku na cele inne niż spożywczy, dlatego też tusze nie są skórowane. Linie takie pracują już w największych zakładach mięsnych w Polsce, jak BPM Białystok, Farm-Food Czyżew, ZM Jarosław, Mięstar Tarnów, Dawes Mokrsko, Ostróda-Morliny, czy Sokołowskich Zakładach Mięsnych SA w Sokołowie Podlaskim. Jednocześnie pragnę poinformować, że nie umieszczenie skór surowych w rozporządzeniu Rady Ministrów z 19 grudnia 1997 r. w sprawie zawieszenia pobierania ceł od niektórych towarów w 1998 r. spowodowane zostało brakiem wystąpienia zainteresowanych, a zawieszenie obowiązujące w ubiegłym roku straciło moc 31 grudnia 1997 r. Zawieszenie pobierania ceł ustalane jest przez Radę Ministrów corocznie, a wnioskodawców obowiązuje określona procedura i terminy. Natomiast Polska Izba Przemysłu Skórzanego w Łodzi wystąpiła do mnie o przywrócenie w tym roku zawieszenia pobierania ceł od skór surowych i wet-blue dopiero 3 lipca 1998 r. Natomiast postulat dotyczący uaktywnienia Agencji Rynku Rolnego w kierunku pozyskania skór dla przemysłu skórzanego nie jest zasadny, gdyż Agencja nie prowadzi interwencji na rynku mięsa, a jedynie dokonuje skupu półtusz wieprzowych na zapasy stałe. Ilość tego skupu jest kilkuprocentowa w odniesieniu do podaży ogółem, to też w pozyskiwaniu skór nie byłaby znacząca dla garbarni. Wyrażam przekonanie, że postępująca aktualnie koncentracja w branży mięsnej nabierająca tempa za sprawą kilku liderów rynku, skupiających mniejsze zakłady w celu umocnienia swojej pozycji, wyeliminuje słabsze ekonomicznie przedsiębiorstwa, które nie są w stanie ponosić nakładów inwestycyjnych na rozwój i modernizację linii produkcyjnych, promowanie własnych marek, czy też budowę sprawnego systemu dystrybucji swoich wyrobów. Jest to bardzo ważne w branży, której struktura obecnie jest bardzo zróżnicowana i rozdrobniona, tworzy ją obecnie 225 firm zatrudniających ponad 50 pracowników, ok. 270 firm o zatrudnieniu 6-50 osób oraz około 6-7 tysięcy przetwórni i rzeźni lokalnych nie zaliczonych do działu firm przemysłowych, co powoduje, że wykorzystanie zdolności wytwórczych wynosi zaledwie 45-50%. Proces ten zapewni jednocześnie poprawę poziomu technologicznego i infrastruktury technicznej zakładów mających szansę rozwoju, a przez to zwiększy atrakcyjność prowadzenia działalności w tej branży, o której decyduje rentowność, nasilenie konkurencji, wielkość popytu i jego struktura. Minister Jacek Janiszewski Warszawa, dnia 22 lipca 1998 r.
- Interpelacja w sprawie oceny działań reprywatyzacyjnych w kontekście sprawiedliwości społecznej
- Interpelacja w sprawie ograniczenia uprawnień właścicieli nieruchomości położonych na terenach parków narodowych, rezerwatów przyrody oraz parków krajobrazowych co do możliwości swobodnego zagospodarowywania gruntów na podstawie ustawy o ochro
- Interpelacja w sprawie konieczności zajęcia aktywnej postawy wobec antypolskich ekscesów niemieckich organizacji masowych
- Interpelacja w sprawie dotacji do rolniczych gospodarstw szkolnych
- Interpelacja w sprawie chorych na celiakię