Odpowiedź na interpelację w sprawie planowanej decyzji o wstrzymaniu modernizacji drogowego przejścia granicznego w Medyce i całkowitej likwidacji przejścia pieszego
Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na interpelację nr 5283 posła na Sejm RP pana Kazimierza Nycza w sprawie przejścia granicznego w Medyce, z upoważnienia Prezesa Rady Ministrów, uprzejmie przedstawiam następujące wyjaśnienia. W związku z otwarciem przejścia granicznego w Korczowej planowane jest ograniczenie ruchu samochodów ciężarowych w drogowym przejściu granicznym Medyka-Szeginie. Jest to związane ze stworzeniem odpowiedniej infrastruktury dla odpraw towarowych w przejściu Korczowa-Krakowiec oraz ograniczeniem ruchu samochodów ciężarowych przejeżdżających przez Przemyśl. Z uwagi na utrzymanie na właściwym poziomie przygranicznych kontaktów gospodarczych w drogowym przejściu granicznym w Medyce przewiduje się utrzymanie ruchu towarowego samochodami ciężarowymi o masie do 7,5 tony. W dniu 22 września 2000 r. w przejściu granicznym w Medyce odbyło się zorganizowane przez MSWiA spotkanie. Wzięli w nim udział przedstawiciele Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego, Dyrekcji Okręgowej Dróg Publicznych, Urzędu Celnego, Straży Granicznej oraz wójta gminy Medyka. Przedmiotem spotkania było uzgodnienie zakresu rozbudowy przejścia granicznego w Medyce. Zebrani dokonali również oceny prowadzonych w przejściu prac oraz możliwości ograniczenia ruchu. Informuję, iż w drogowym przejściu granicznym w Medyce przewiduje się stopniowe ograniczanie ruchu samochodów ciężarowych. Na pierwszym etapie planowane jest ograniczenie przewozu materiałów i substancji niebezpiecznych, natomiast na drugim (po zakończeniu modernizacji mostu na drodze Radymno-Duńkowice, prowadzącej do przejścia granicznego w Korczowej, co powinno nastąpić do końca 2002 r.) - ograniczenie ruchu samochodów ciężarowych do 7,5 tony. Wprowadzenie ograniczeń będzie możliwe po zawarciu przez stronę ukraińską odpowiednich porozumień w drodze wymiany not. Powyższe działania zostały podjęte zgodnie z postanowieniami dokumentu ˝Strategia zintegrowanego zarządzania granicą˝, który w dniu 6 czerwca 2000 r. został przyjęty przez Radę Ministrów. Ustosunkowując się do kwestii likwidacji ruchu pieszego w drogowym przejściu granicznym w Medyce, uprzejmie informuję, że prace związane z budową ciągu ruchu pieszego w drogowym przejściu granicznym w Medyce zostały rozpoczęte jesienią 1995 r. Wykonano wówczas przedsięwzięcia związane z niwelacją terenu oraz wybudowano budynek w stanie surowym, w którym miała odbywać się odprawa ruchu pieszego. W związku z dużym postępem robót po stronie ukraińskiej w listopadzie 1997 r., z inicjatywy ówczesnego wicewojewody przemyskiego, w drogowym przejściu granicznym Medyka-Szeginie odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli Urzędu Wojewódzkiego, Straży Granicznej, Urzędu Celnego mające na celu podjęcie działań umożliwiających jak najszybsze uruchomienie ciągu ruchu pieszego. W dniu 2 kwietnia 1998 r. w drogowym przejściu granicznym w Medyce udostępniono ciąg dla ruchu pieszych, a w dniu 3 lipca 1998 r. oddano do użytku nowo wybudowany pawilon odpraw ruchu pieszego, w którym rozpoczęto odprawę podróżnych. Od początku funkcjonowania ciągu pieszego główną grupę osób przekraczających granicę stanowili ludzie młodzi trudniący się drobnym przemytem, często będący pod wpływem alkoholu. Mając na celu wymuszenie łagodniejszej kontroli celnej, ludzie ci tworzyli sztuczny tłok oraz inspirowali inne osoby oczekujące na odprawę graniczną do zakłócania porządku publicznego. Dodatkowym utrudnieniem utrzymania porządku publicznego był brak rozgraniczenia pasów ruchu. Powodowało to niejednokrotnie, że osoby zawracane przez funkcjonariuszy Urzędu Celnego (za posiadanie większej ilości towaru, niż dopuszczają to polskie przepisy celne) nie opuszczały terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Sytuacja ta spowodowana była dużą odległością dzielącą pawilon odpraw granicznych od linii granicy państwowej. Formalne zawracanie podróżnych przez Urząd Celny, którzy zgłosili się do odprawy celnej po kontroli paszportowej i deklarowali większą ilość towaru, niż przewidują to przepisy, nie przynosiło oczekiwanego efektu. W związku z powyższym niezbędne było wykorzystanie większej ilości sił i środków Straży Granicznej i Urzędu Celnego w celu zabezpieczenia ładu i porządku na ciągu pieszych. Od września 1998 r. zaobserwowano znaczny wzrost liczby osób przekraczających granicę w ruchu pieszym. W czasie 12 godzin otwarcia przejścia granicznego przekraczało je średnio od 4000 do 5000 osób. W dniu 29 października 1998 r. komendant Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej wystąpił z wnioskiem do komendanta głównego Straży Granicznej o zawieszenie ruchu pieszych w drogowym przejściu granicznym Medyka-Szeginie. Decyzja taka uzasadniona była brakiem odpowiednich warunków do dokonywania odprawy. Na wniosek komendanta głównego Straży Granicznej wojewoda przemyski w trybie pilnym wykonał prace związane z rozdzieleniem kierunków ruchu, do których zobowiązał się podczas otwarcia przejścia. W ramach dalszej poprawy warunków odprawy przejście piesze zostało wyposażone w nowoczesne urządzenie do prześwietlania bagaży, sprzęt informatyczny wraz z oprogramowaniem oraz telewizję przemysłową. Obecnie, według informacji przekazanych z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, sytuacja w przejściu granicznym dla pieszych jest wciąż niezadowalająca. Większa część przekraczających granicę to osoby bezrobotne, których jedynym źródłem utrzymania jest przemyt wyrobów alkoholowych i tytoniowych, a także uczniowie i osoby dorabiające do pensji. Bardzo często osoby przekraczające granicę są pod wpływem alkoholu, co powoduje sytuacje konfliktowe z funkcjonariuszami Straży Granicznej. Należy podkreślić, że problemy związane z ruchem pieszym w drogowym przejściu granicznym w Medyce, których rozmiar wpływa negatywnie na jakość kontroli granicznej, mają podłoże ekonomiczne i dotyczą przede wszystkim zagadnień związanych z działalnością Urzędu Celnego. W dniu 22 listopada 2000 r. wojewoda podkarpacki wystąpił do ministra spraw wewnętrznych i administracji z wnioskiem o zamknięcie dla ruchu pieszego przejścia granicznego w Medyce, uzasadniając podjętą decyzję coraz większym przemytem, trudnymi warunkami pracy służb granicznych i celnych oraz kosztami ponoszonymi na remonty przejścia granicznego. Zgodnie z art. 7 umowy między rządem Rzeczypospolitej Polskiej a rządem Ukrainy w sprawie przejść granicznych z dnia 18 maja 1992 r. ograniczenie ruchu może nastąpić na podstawie wzajemnego uzgodnienia w drodze wymiany not. Na zakończenie pragnę poinformować, iż problematyka wyłączenia ruchu pieszego w drogowym przejściu granicznym w Medyce była omawiana w dniu 15 grudnia 2000 r. podczas posiedzenia Międzyresortowego Zespołu ds. Zagospodarowania Granicy Państwowej. Zespół wstępnie negatywnie zaopiniował wniosek wojewody podkarpackiego w tej sprawie, ponieważ problem przemytu alkoholu i papierosów dotyczy większości przejść granicznych w kraju. Jednocześnie, zgodnie z decyzją zespołu, została powołana grupa robocza, w skład której wchodzą przedstawiciele ministra finansów, Głównego Urzędu Ceł oraz Komendy Głównej Straży Granicznej, której zadaniem będzie wypracowanie rozwiązania (sugestii o charakterze prawnym, organizacyjnym lub inwestycyjnym) zmierzającego do ograniczenia niekontrolowanego bezcłowego napływu alkoholu i wyrobów tytoniowych do Polski. Pod koniec stycznia 2001 r. odbędzie się kolejne posiedzenie Międzyresortowego Zespołu ds. Zagospodarowania Granicy Państwowej, na którym zostaną przedstawione propozycje grupy roboczej dotyczące tego problemu. Z poważaniem Minister Marek Biernacki Warszawa, dnia 19 stycznia 2001 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie programu szkoleń dla pracujących rolników
- Odpowiedź na interpelację w sprawie wydania rozporządzeń wykonawczych do ustawy o strażach gminnych
- Interpelacja w sprawie sposobu przyznawania świadczeń rodzinnych dla rodziców samotnie wychowujących dzieci
- Interpelacja w sprawie zagrożenia utratą życia około 12 tys. Polaków spowodowanego brakiem leku avastin na liście świadczeń szpitalnych
- Interpelacja w sprawie łamania zasad etyki przez urzędującego członka Rady Ministrów