Interpelacja w sprawie wypowiedzenia przez Krajowy Urząd Pracy kontraktu dotyczącego wydatków Funduszu Pracy na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu w regionie słupskim oraz nieuwzględnienia miasta Słupska w wykazie miejscowości zagrożonych

   Panie Ministrze! Po likwidacji woj. słupskiego ta ziemia i jej mieszkańcy zostali jakby zapomniani tak przez rząd, jak i władze nowego woj. pomorskiego. Obietnice złożone tu mieszkającym m.in. osobiście przez premiera Jerzego Buzka, nie wspominając o nowych władzach wojewódzkich, niestety, pozostały tylko słowami.    Marginalizacja tych ziem, a szczególnie Słupska, wręcz nieuczciwość w rozdziale środków budżetowych, zmniejszenie się ofert pracy, grupowe zwolnienia, wysokie i stale rosnące bezrobocie, powiększenie się liczby bezdomnych, biedy i nędzy, coraz większe zagrożenie bezpieczeństwa mieszkańców, malejąca liczba osób bez pracy pobierających zasiłek - to obraz dzisiejszego regionu słupskiego, jak i samego miasta Słupska.    W tej sytuacji, będącej wynikiem polityki obecnego ugrupowania politycznego, region słupski i miasto Słupsk spotyka kolejny cios. Krajowy Urząd Pracy z końcem ubiegłego roku wypowiada staroście słupskiemu kontrakt podpisany 20 czerwca 2000 r. dotyczący wydatków Funduszu Pracy na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu w regionie słupskim. W tym samym czasie uchwała Rady Ministrów z 20 grudnia 2000 r. w sprawie nowego wykazu powiatów (gmin) zagrożonych wysokim strukturalnym bezrobociem nie uwzględnia gminy miejskiej Słupsk.    W ramach tego wynegocjowanego kontraktu zadaniowego na staże, umowy absolwenckie, roboty publiczne i interwencyjne 2000/2001 Krajowy Urząd Pracy zagwarantował kwotę 4,3 mln zł. Rozwiązanie kontraktu czy też niepełne zabezpieczenie finansowe zobowiązań z niego wynikających (otrzymano tylko połowę środków finansowych z KUP) powoduje konieczność zaprzestania aktywnych form łagodzenia bezrobocia. Zdobyte z dużym trudem miejsca pracy zostaną utracone. Przedsiębiorcy domagają się już odsetek na brak płatności. Pojawią się groźby kierowania spraw do sądów, a szereg jednostek gospodarczych poprzez niewypłacalność zostaje narażona na trudności w ich funkcjonowaniu.    Z wypowiedzi prezesa Krajowego Urzędu Pracy wynika, że Powiatowy Urząd Pracy w Słupsku w tym roku może pozostać bez środków na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu, gdyż do budżetu PUP wejdą zobowiązania w kwocie 3 mln zł, a więc prawdopodobnie całość otrzymanych środków z KUP.    Wspomniana powyżej uchwała Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2000 r. w części dotyczącej miasta Słupska jest absolutnie niezrozumiała, gdyż podjęto ją w sytuacji, gdy bezrobocie tu w 2000 r. było znacznie wyższe niż w 1999 r. i wykazywało wyraźne tendencje wzrostowe. Podobnie stopa bezrobocia. Temu zjawisku w omawianym czasie towarzyszył duży spadek otrzymywanych środków finansowych. Otrzymane środki na ten cel w 1999 r. w porównaniu z rokiem 1998 zmalały o połowę.    Miasto Słupsk jest znaczącym rynkiem pracy w tym zamieszkałych w okolicznych popegeerowskich gminach, w których bezrobocie przekracza już 30%. Dotychczas bezrobotnych z miasta Słupska obsługuje Powiatowy Urząd Pracy podległy staroście słupskiemu. W nowej sytuacji Zarząd Miasta Słupska zmuszony został do zmiany polityki w zakresie bezrobocia i tworzenia miejsc pracy jedynie dla swoich mieszkańców, co autentycznie spowoduje dalszy wzrost poszukujących pracy w sąsiednich gminach.    Decyzja rządu zmniejsza możliwość korzystania z dotacji celowych dla samorządu miasta na rozwój infrastruktury i możliwość zatrudnienia bezrobotnych w ramach robót publicznych, co może rodzić też zjawisko czasowej zmiany miejsca zatrudnienia w celu uzyskania np. możliwości korzystania z wyższego zasiłku przedemerytalnego. Zwiększa się również oprocentowanie pożyczek dla nieposiadających pracy, jak i dla zakładów tworzących stałe miejsca pracy. Stąd też naturalną rzeczą będzie zmniejszenie się zainteresowania rozwojem małej i średniej przedsiębiorczości.    W świetle ogólnej sytuacji gospodarczej, społecznej, a w szczególności w zakresie bezrobocia - moim zdaniem - brak jest podstaw do eliminacji gminy miejskiej Słupsk z wykazu powiatów (gmin) szczególnie zagrożonych wysokim strukturalnym bezrobociem.    Straty finansowe miasta Słupska z tego tytułu należy szacować na kwotę ok. 1 mln zł. Dla bezrobotnych mieszkańców miasta i sąsiednich gmin będzie to nie do wytrzymania. Determinacja tych ludzi może doprowadzić do niekontrolowanych wręcz wybuchów społecznych.    Panie ministrze, w obydwu powyższych sprawach napływają do mnie liczne sygnały m.in. od stowarzyszeń bezrobotnych. W związku z tym zapytuję pana ministra:    1. Jak należy rozumieć słowa premiera o realizowaniu polityki rządu o zrównoważonym rozwoju kraju?    2. Jakie konkretne działania w najbliższym czasie podejmuje rząd, by odwrócić szybko postępujące pogarszanie się sytuacji społecznej i ekonomicznej na tych popegeerowskich terenach Polski?    3. Jeśli dojdzie do wzburzenia społecznego, kto weźmie odpowiedzialność za jego zaistnienie i konsekwencje?    Z poważaniem    Poseł Jan Sieńko    Warszawa, dnia 22 stycznia 2001 r.

Kategoria debaty: pracy miasta slupska srodkow sytuacji




ceramika bolesławiec bolesławiec ceramiczne bolesławcu vw golf 3 tdi monety bulionowe kadry i płace kadry i płace części maszyn meble indyjskie gry strategiczne norma szkolenia drzwi 3m Kompletna wiedza - angielski dla dzieci przedszkola łódź chojny elektroniczny obieg dokumentów elektroniczny obieg dokumentów