Interpelacja w sprawie uznania stwardnienia rozsianego za chorobę przewlekłą

   Od ponad roku zgłaszają się do mojego biura poselskiego osoby z chorobą stwardnienie rozsiane, bowiem ich choroba nie jest umieszczona na liście chorób przewlekłych. Jest to swoista dyskryminacja osób dotkniętych tą chorobą, uniemożliwiającą im korzystanie z dostępu do leków, jaki mają osoby, których choroba uznana została za przewlekłą.    Uznanie choroby za przewlekłą pozwoliłoby osobom z sm korzystać z refundacji przy zakupie leków łagodzących objawy choroby. Ma to ogromne znaczenie dla około 60 tys. chorych w całym kraju. Większość z chorych jest obecnie zmuszana, ze względów finansowych, do rezygnacji z leków, co w praktyce oznacza szybko postępującą chorobę. Tymczasem przy odpowiednim leczeniu, łagodzeniu objawów, osoby z sm mogą prowadzić normalne aktywne życie zawodowe, a nie żyć tylko z renty i na garnuszku państwa.    Dlaczego choroby, która ewidentnie jest chorobą przewlekłą, nie umieszczono w projekcie nowelizacji ustawy w grudniu 1999 r., jest rzeczą niezrozumiałą. W związku z powyższym mam do pani minister pytania:    1. Dlaczego tuż przed planowaną nowelizacją z projektu nowelizacyjnego wycofano zapis o uznaniu stwardnienia rozsianego za chorobę przewlekłą?    2. Jakie względy przemawiają za tym, aby tak oczywistego przewlekłego schorzenia nie uznać prawnie za chorobę przewlekłą?    Z poważaniem    Poseł Irena Maria Nowacka    Sieradz, dnia 28 kwietnia 2000 r.





psychoterapia szczecin satellite phone satellite internet afghanistan satellite internet język chorwacki tłumacz tłumacz chorwacko polski artykuły higieniczne jednorazowe artykuły higieniczne jednorazowe smartcontext oferty wrocław Conference Center audyt seo gamebookers skoki spadochronowe Iława darmowe gry na telefon do ściągnięcia praca ogłoszenia praca w ochronie