Interpelacja w sprawie decyzji ministra środowiska dotyczącej likwidacji Zakładu Budżetowego Budownictwa Wodnego w Puławach

   Szanowny Panie Premierze! W warunkach narastających trudności w funkcjonowaniu sektora budownictwa, spowodowanych słabą koniunkturą gospodarczą i wstrzymaniem inwestycji, środowisko budowlane oczekuje programu wspierającego tę ważną gałąź gospodarki. Jednak jak wynika z informacji napływających do mojego biura poselskiego, najczęściej spotykanym pomysłem na ˝wsparcie˝ upadającej firmy jest jej restrukturyzacja poprzez likwidację. Taką też drogę wytyczono Zakładowi Budżetowemu Budownictwa Wodnego w Puławach na podstawie decyzji ministra środowiska. Jej uzasadnienie było proste - niekorzystne wyniki finansowe przedsiębiorstwa w latach 1999-2000. Zastanawiający jest przy tym fakt, że to właśnie ministerstwo ograniczało zlecenia na roboty związane z regulacją środkowej Wisły, prowadzone przez powyższe przedsiębiorstwo. Trudno więc dopatrzeć się tu logiki, a także przyjąć ze stoickim spokojem taką decyzję i zaaprobować status quo. Na uwagę zasługuje fakt, iż środki budżetowe przeznaczone na gospodarkę wodną zostały ograniczone wbrew harmonogramowi zawartych przez przedmiotowy zakład umów wieloletnich na wykonanie podobnych robót. W związku z zaistniałą sytuacją zakład starał się czerpać środki nie tylko ze źródeł budżetowych, ale starał się także uczestniczyć w realizacji zamówień komercyjnych, tym bardziej że powołując zakład założono, iż jego kluczowym profilem działalności będzie zapewnienie bezpieczeństwa przeciwpowodziowego, a nie osiąganie zysków.    Decyzja ministra środowiska spowodowała likwidację kilkudziesięciu miejsc pracy, w konsekwencji czego kolejne osoby zasilą szeregi bezrobotnych. Decyzja ta nie uwzględnia ponadto potrzeb infrastrukturalnych woj. lubelskiego, czego dowodem są szkody wyrządzone przez tegoroczną powódź, która szczególnie dotknęła południowo-wschodnią Polskę. Warto zauważyć, że puławski ZBBW jest jedynym tego typu zakładem w tej części Polski dysponującym specjalistycznym sprzętem i budującym m.in. urządzenia systemu przeciwpowodziowego. Dlatego też jeżeli pojawiły się pierwsze symptomy zwiastujące problemy przedsiębiorstwa z utrzymaniem się na rynku, to odpowiednio wcześniej należało zareagować.    Najważniejszym czynnikiem implikującym proces restrukturyzacji jest właściwy moment jego rozpoczęcia. Niedopuszczalna jest praktyka podejmowania decyzji o restrukturyzacji w momencie, gdy przedsiębiorstwo znajduje się u schyłku istnienia gospodarczego. W polskich realiach jest to niestety stale powtarzający się scenariusz.    W ramach restrukturyzacji przedsiębiorstwa najbardziej drażliwym tematem zawsze była, jest i będzie restrukturyzacja zatrudnienia. Mając na uwadze decyzję ministra środowiska i okoliczności jej podjęcia oraz konsekwencje, nie można się dziwić licznym krytycznym opiniom oraz zawiedzionym nadziejom kilkudziesięciu osób, które tracą pracę i często pozostają bez środków do życia.    W związku z powyższym uprzejmie proszę pana premiera o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:    Czy decyzja o likwidacji, kiedy to brak było jednoznacznych i sprzyjających okoliczności dla jej podjęcia, była jedyną ˝trafną˝ decyzją i jednocześnie sposobem na restrukturyzację przedsiębiorstwa?    Czy likwidacja zakładu, który wykonuje zabezpieczenia przeciwpowodziowe na środkowej Wiśle, da poczucie bezpieczeństwa osobom zamieszkującym na terenach potencjalnie zagrożonych zalaniem i kto będzie wykonywał powyższe prace w tym rejonie Polski?    Łączę wyrazy szacunku    Poseł Zbigniew Janowski    Warszawa, dnia 16 sierpnia 2001 r.





Tworzenie Stron WWW Tworzenie Stron WWW Siedlce Tworzenie Stron WWW monety świata zaproszenia slubne Budujemy nasz dom budujemy dom budowa i remont kadry i płace czyszczenie kanalizacji szczecin fotografia ślubna radomsko przenośnik taśmowy drzwi wewnętrzne fotografia ślubna makijaż fotograficzny kursy darmowe gry na telefon do ściągnięcia praca w ochronie