Interpelacja w sprawie stanowiska rządu RP w negocjacjach z Unią Europejską odnośnie do kwestii limitów zagranicznych inwestycji otwartych funduszy emerytalnych

   Panie Premierze! Coraz częściej pojawiają się głosy podważające zasadność znacznego ograniczenia możliwości inwestowania przez fundusze emerytalne za granicą zarządzanych przez nie środków naszych obywateli. Dobitnym tego przykładem może być artykuł pomieszczony w dzienniku ˝Puls Biznesu˝ z dnia 5 grudnia 2001 r. nr 238 (979), str. 11, na temat sporu między Polską a Unią Europejską dotyczącego wielkości inwestycji zagranicznych funduszy emerytalnych, podnoszonego w dyskusji o swobodnym przepływie kapitału, zatytułowany ˝Negocjacje z UE. Trzeba obronić II filar˝. W tekście tym pojawiają się sugestie, że ˝optymalnym rozwiązaniem byłoby jednak sukcesywne i konsekwentne podnoszenie progu inwestycji, np. do 15, 20, 50%˝ oraz że ˝należy sukcesywnie podnosić limit tak, aby z czasem zupełnie go znieść˝. Przedstawiane jest stanowisko, że ˝obowiązkowość systemu nie przesądza o tym, jak powinien być traktowany w negocjacjach o swobodnym przepływie kapitału˝.    Tymczasem fakt, że składki odprowadzane na II filar ubezpieczeń społecznych są obowiązkowe, jest w mojej ocenie kluczowy dla oceny charakteru środków zgromadzonych w funduszach emerytalnych jako elementu finansów publicznych, a co za tym idzie stanowiska RP w negocjacjach z Unią Europejską odnośnie do przepływu kapitału w zakresie inwestycji zagranicznych funduszy emerytalnych. W funduszach emerytalnych są bowiem środki o charakterze publicznym. Oszczędzanie w funduszach emerytalnych ma charakter obowiązkowy, bo pracujący obywatel nie ma wyboru w kwestii przystąpienia lub nie do otwartego funduszu emerytalnego. Ma wybór jedynie co do konkretnego funduszu spośród działających na rynku, do którego zdecyduje się przystąpić.    Środki gromadzone w funduszach i przez nie pomnażane mają zapewnić dochody na utrzymanie w wieku emerytalnym. Inwestycje zagraniczne nie są wcale bardziej dochodowe niż inwestycje krajowe. A jeśli chodzi o bezpieczeństwo środków inwestowanych za granicą, to w dobie kryzysów na giełdach zagranicznych trudno zagwarantować to bezpieczeństwo. W tym miejscu pragnę zwrócić jeszcze uwagę, że II filar ubezpieczeń społecznych objęty jest gwarancjami skarbu państwa.    Prawie wszystkie fundusze należą do zagranicznych koncernów, które tylko czekają, żeby transferować środki funduszy emerytalnych za granicę. Tymczasem są to pieniądze społeczne, wpłacane przez polskich pracowników i powinny służyć rozwijaniu rodzimej produkcji i tworzeniu nowych miejsc pracy.    W związku z tym pytam pana premiera:    1. Jakie jest stanowisko rządu w negocjacjach z Unią Europejską odnośnie do swobodnego przepływu kapitału zgromadzonego w otwartych funduszach emerytalnych?    2. W jaki sposób większe niż obecnie dopuszczalne inwestycje funduszy emerytalnych za granicą mogą wpłynąć na finanse publiczne i naszą gospodarkę?    Poseł Włodzimierz Czechowski    Warszawa, dnia 5 grudnia 2001 r.





monitorowanie auta gps monitorowanie gps monitoring gps meble katalog stron prawo jazdy Szczecin prawo jazdy Szczecin narty warszawa vectra opinie neteasy.pl prezentacji maturalnych ogłoszenia książki Mieszkanie Kursy coachingu i szkolenia obsługa klienta przydają sie handlowcom. Tłumaczenia konferencyjne Żyj spokojnie ubezpieczenie grupowe rybnik ubezpiecz siebie i najbliższych