Interpelacja w sprawie zadośćuczynienia i wyrównania krzywd poniesionych przez weteranów pracy Powszechnej Organizacji ˝Służba Polsce˝
Szanowna Pani Minister! Zwracam się do Pani z zapytaniem dotyczącym możliwości uregulowania sytuacji prawnej junaków i junaczek Powszechnej Organizacji ˝Służba Polsce˝. Z relacji świadków oraz przedstawionych dokumentów wynika, że do służby powołano rzesze młodych ludzi, a za niestawienie się na wezwanie do pracy groziła kara 3 miesięcy aresztu lub 20 do 50 tys. zł grzywny. Zdarzały się przypadki, że młodzież doprowadzano do pracy pod bronią, jak również odnotowano wypadki strzelania do junaków, jeżeli chcieli uciekać przed doprowadzeniem do brygady pod przymusem. Przedstawione fakty dobitnie świadczą o przymusie pracy w ˝SP˝ i represjonowaniu przez ówczesne władze większości młodzieży podlegającej postanowieniom ustawy z 1948 r. Struktury PO ˝SP˝ upodobniono do wojskowej oraz wprowadzono zasady panujące w wojsku. Zdecydowana większość młodzieży, głównie wiejskiej i z małych miasteczek, była przymusowo wcielana do brygad i kierowana na najcięższe odcinki pracy. Często była to praca na dwie lub trzy zmiany, a także nawet i w niedzielę. Warunki zakwaterowania były niezwykle trudne, sprowadzające się do namiotów lub prostych baraków. W tym miejscu pragnę podkreślić, że niewątpliwie junacy byli prekursorami tworzącymi fundamenty pod nowe budowle, nowe fabryki, osiedla, które niejednokrotnie do dnia dzisiejszego służą naszemu społeczeństwu, chociaż wielu o tym nie pamięta. Jednym z wielu miejsc, gdzie pracowała ww. młodzież, są Nowa Huta, stocznie w Szczecinie i Gdyni, fabryki samochodów w Warszawie i Lublinie, zakłady chemiczne w Dworach k/Oświęcimia i w Kędzierzynie, cementownie w Wierzbicy i Rejowcu, huty żelaza w Częstochowie oraz aluminium w Skawinie. Przedstawiony pokrótce wysiłek, jakiego dokonali junacy, stanowi tylko fragmenty i tylko niektóre przykłady z szerokiego wachlarza różnorodnej pracy młodzieży polskiej w ramach powszechnego ustawowego obowiązku w PO ˝SP˝. Niestety lata ciężkiej pracy nie zostały w żaden sposób dostrzeżone i nagrodzone, jak to ma miejsce w przypadku kombatantów czy osób z batalionów pracy. W tym miejscu zapytuję Panią Minister: 1. Czy junacki trud nie zasługuje na stosowne zadośćuczynienie i wyrównanie poniesionych krzywd? 2. Czy istnieje szansa i sposób, aby osoby te otrzymały ekwiwalent za pracę sprzed pięćdziesięciu lat? Poseł Elżbieta Łukacijewska Warszawa, dnia 2 czerwca 2005 r.
- Interpelacja w sprawie niektórych kwestii związanych ze stosowaniem przez sądy prawa upadłościowego
- Interpelacja w sprawie określenia zasad przejmowania przez organizacje pozarządowe zadania utrzymania grobów wojennych i opieki nad nimi
- Interpelacja w sprawie bilansu obrotów bieżących
- Interpelacja w sprawie rażących nadużyć, jakie miały miejsce podczas renegocjacji umów na dostawy gazu rosyjskiego do Polski
- Interpelacja w sprawie utworzenia i planowanej prywatyzacji Polskiego Holdingu Farmaceutycznego SA