Interpelacja w sprawie niestawiennictwa skazanych do zakładów karnych w celu odbycia kary pozbawienia wolności
Panie Ministrze! Kradzieże, rozboje, włamania to niechlubna wizytówka naszego kraju. Ludzie odpowiedzialni za te czyny powinni przebywać w zakładach karnych. Tymczasem, jak donosi prasa, tylko w samym woj. podkarpackim ponad 500 osób skazanych przez sądy na kary więzienia cieszy się wolnością. Oto przykłady. W Przemyślu do zakładu karnego miało zgłosić się 201 skazanych do odbycia kary, średnio z wyrokiem do 3 lat, za włamania i kradzieże, niestety nie zgłosili się w wyznaczonym terminie. Podobna jest sytuacja w Załężu, tam powinno zgłosić się 395 skazanych. Jedni tłumaczą swe niezgłoszenie złym stanem zdrowia, inni po prostu znikają. Poszukuje ich policja, za co płacą podatnicy. Nasze prawo nie przewiduje dla takich obywateli dodatkowej kary za niezgłoszenie się do zakładu karnego. Gdy minie rok, zakład karny sprawę oddaje do sądu. Skazani natomiast dalej cieszą się nadal wolnością, a uczciwi obywatele narażeni są na ich przestępczy proceder. Wobec tego pytam Pana Ministra: 1. Dlaczego nasze prawo nie przewiduje dodatkowej kary za niezgłaszanie się do zakładów karnych? 2. Czy na oddanie sprawy do sądu trzeba czekać aż rok? 3. Co Rząd zamierza postanowić w tej sprawie? Z poważaniem Poseł Maria Zbyrowska Dębica, dnia 10 czerwca 2003 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie wyjaśnienia działań SB w okresie kampanii wyborczej do parlamentu w 1989 r. oraz agentury SB w sejmie kontraktowym
- Odpowiedź na interpelację w sprawie uprawnień właścicieli lokali mieszkalnych i praw lokatorów
- Interpelacja w sprawie likwidacji małych szkół wiejskich ze względu na trudności związane z finansowaniem placówek oświatowych przez władze samorządowe
- Interpelacja w sprawie działań zmierzających do likwidacji w Polsce nasiennictwa roślin uprawnych
- Interpelacja w sprawie roszczeń byłych właścicieli gruntów zajętych pod budowę dróg