Interpelacja w sprawie wykładni art. 76 K.p.c. dotyczącej interwencji ubocznej w powiązaniu z art. 394 § 1 pkt 3 K.p.c. i innymi przepisami postępowania cywilnego

   Panie Ministrze! Art. 76 kodeksu postępowania cywilnego stanowi:    ˝Kto ma interes prawny w tym, aby sprawa została rozstrzygnięta na korzyść jednej ze stron, może w każdym stanie sprawy aż do zamknięcia rozprawy w drugiej instancji przystąpić do tej strony (interwencja uboczna)˝.    Art. 394 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego stanowi:    ˝Zażalenie do sądu drugiej instancji przysługuje na postanowienia sądu pierwszej instancji kończące postępowanie w sprawie, a ponadto na postanowienie sądu pierwszej instancji i zarządzenia przewodniczącego, których przedmiotem jest:    3) oddalenie opozycji przeciwko wystąpieniu interwenienta ubocznego oraz niedopuszczenie interwenienta do udziału w sprawie wskutek uwzględnienia opozycji˝.    Przedstawiona wyżej konstrukcja wydaje się być czytelna w sytuacji, gdy interwenient uboczny przystępuje do sprawy na etapie postępowania przed sądem I instancji. Sąd I instancji ma dwie możliwości:    - może uwzględnić opozycję zgłoszoną przez jedną ze stron i nie dopuścić interwenienta ubocznego do udziału w sprawie,    - albo oddalić opozycję, dopuszczając interwenienta ubocznego do sprawy.    Jednak konstrukcja ta staje się w praktyce nieczytelna w przypadku, gdy decyzja o przystąpieniu do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego podjęta jest na etapie postępowania przed sądem II instancji. Sytuację tę obrazuje niżej podany stan faktyczny.    Do mojego biura poselskiego zgłosiła się interesantka z prośbą o pomoc, twierdząc, że Sąd Apelacyjny w Gdańsku ograniczył jej prawa do występowania w charakterze interwenienta ubocznego w toczącym się przed tym sądem postępowaniu apelacyjnym w sprawie rentowej jej matki.    Zainteresowana zgłosiła w trybie art. 76 i 77 K.p.c. wstąpienie do sprawy po stronie swej matki, która złożyła apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Elblągu oddalającego jej odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Olsztynie w sprawie o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy.    W uzasadnieniu wskazała, że przystępuje do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego, bowiem niekorzystne rozstrzygnięcie sporu z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych w sprawie jej matki prowadzi do przerzucenia na dzieci obowiązków wynikających z ubezpieczenia społecznego, zaś ani interwenientka uboczna (nieposiadająca stałego źródła utrzymania, studiująca na zaocznych studiach płatnych), ani jej rodzeństwo (brat, bezrobotny, poszukujący pracy po odbyciu zasadniczej służby wojskowej i młodsza siostra w wieku szkolnym) nie są w stanie utrzymać bezrobotnej matki.    Interwencja uboczna została złożona w Sądzie Okręgowym w Elblągu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, który przekazał ją ˝wg właściwości˝ Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku.    Sąd Apelacyjny w Gdańsku rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym. Powołując się na treść art. 477 K.p.c. stwierdził, że wniosek nie może być uwzględniony i postanowił nie dopuścić wnioskodawczyni do udziału w sprawie jako interwenienta ubocznego. Z treści postanowienia Sądu Apelacyjnego oraz jego uzasadnienia nie wynika, by któraś ze stron skorzystała z prawa wynikającego z art. 78 ust. 3 K.p.c. i złożyła opozycję wobec interwencji ubocznej. Sąd Apelacyjny w Gdańsku swe postanowienie przekazał jedynie stronom procesu, pominął wnioskodawczynię ubiegającą się o prawo interwenienta ubocznego, oraz nie wskazał, czy i do kogo przysługuje zażalenie na to postanowienie Sądu.    Panie Ministrze!    W niniejszej interpelacji proszę o wykładnię artykułu 76 K.p.c. w powiązaniu z innymi przepisami postępowania cywilnego, a w szczególności o odpowiedź na następujące pytania:    1. Czy i w jakich okolicznościach Sąd może nie dopuścić wnioskodawczyni do udziału w sprawie jako interwenienta ubocznego?    2. Czy Sąd z własnej inicjatywy może nie dopuścić wnioskodawczyni do udziału w sprawie jako interwenienta ubocznego mimo, że żadna ze stron uczestniczących w sprawie nie zakwestionowała jej uprawnienia i nie zgłosiła swej opozycji wobec jej wniosku o przystąpienie do sprawy w tym charakterze?    3. Czy występują przedmiotowe i podmiotowe ograniczenia z korzystania z prawa określonego w art. 76 Kodeksu postępowania cywilnego - jeśli tak, to jaki jest zakres tych ograniczeń?    4. Czy, zwłaszcza w świetle art. 394 § 1 pkt 3 Kodeksu postępowania cywilnego, Sąd Apelacyjny, występując jako Sąd II instancji, miał prawo:    - Rozpoznawać zgłoszenie o przystąpieniu do udziału w sprawie w charakterze interwenienta ubocznego?    - Czy miał prawo nie dopuścić wnioskodawczyni do udziału w sprawie jako interwenienta ubocznego?    5. Czy i do kogo przysługuje zażalenie na postanowienie o niedopuszczenie do udziału w sprawie w charakterze interwenienta ubocznego, jeśli postanowienie zostało wydane przez Sąd II instancji, a nie występowała żadna z dwóch przesłanek, o których mowa w art. 394 § 1 pkt 3 Kodeksu postępowania cywilnego?    6. Czy Sąd, wydając na posiedzeniu niejawnym postanowienie o niedopuszczeniu wnioskodawczyni do udziału w sprawie jako interwenienta ubocznego, ma obowiązek powiadomienia jej na piśmie o tym fakcie?    7. Czy wnioskodawczyni, która nie otrzymała powiadomienia z Sądu o niedopuszczeniu jej do udziału w sprawie jako interwenienta ubocznego, a dowiedziała się o tym od jednej ze stron, ze znacznym opóźnieniem:    - ma możliwość złożenia zażalenia na postanowienie Sądu?    - w jakim terminie?    - do którego Sądu, jeśli kwestionowane postanowienie pochodzi od Sądu Apelacyjnego?    Z wyrazami szacunku    Poseł Stanisław Żelichowski    Działdowo, dnia 27 lipca 2003 r.





biuro nieruchomosci ełk baseny szaflary termy szaflary termy aquapark szaflary grupa bartbo najlepsza odzież ciążowa dla mam nauka jazdy Szczecin plastikowe długopisy übernachtung Schweidnitz baterie solarne transport osób warszawa smieszne zdjecia wizytówki informacje prof. dr Zbigniew radwański prawo cywilne podręcznik W kancelarii notarialnej potrzebne Dokumenty u Notariusza Wrocław Akty prawne