Interpelacja w sprawie sytuacji w przemyśle lekkim, w tym w przemyśle skórzanym

   Przemysł lekki, w tym także produkujący obuwie, znajduje się w dramatycznej sytuacji. Jak podaje Krajowa Rada Federacji NSZZ Przemysłu Lekkiego bezpowrotnie zlikwidowano 220 zakładów przemysłu lekkiego, a kolejne dziesiątki są w stanie upadłości lub likwidacji. Masowo upadają też niewielkie, kilkuosobowe zakłady. Poważne trudności przeżywają nawet najlepsze dotychczas zakłady.    Jako przykład można podać zakłady działające w Łukowie. Zakłady Przemysłu Skórzanego ˝Syrena˝ i PPH ˝Orland˝ sc wyeksportowały w 1997 r. obuwie za 2 700 000 dol., a w 1998 r. wpływy z eksportu nie osiągnęły nawet 1 mln dol. Łukowskie Zakłady Przemysłu Skórzanego ˝Łukbut˝ za 1996 r. miały zysk w wysokości 20 mld starych złotych, który zabrał III NFI w postaci dywidendy, a obecnie stoją na krawędzi bankructwa.    Jednym z głównych powodów jest nieuczciwy import oraz załamanie się eksportu na rynek wschodni. Nie wprowadzono dotychczas prawidłowego, tj. zgodnego z ich faktyczną wartością cła od importowanych towarów, szczególnie tekstyliów i obuwia. Niepotrzebnie od początku 1998 r. zmieniono przepisy dotyczące przekraczania granicy przez naszych wschodnich sąsiadów. Wyeliminowano w ten sposób osoby, które pod przykrywką turystyki zajmowały się drobnym handlem. Nie był to handel o jakim marzymy, ale w ten sposób wyjeżdżały z Polski w sumie bardzo duże ilości towaru, który mógł być sprzedany tylko na tym rynku. Przy tym dostawcy otrzymywali zapłatę ˝od ręki˝ w gotówce. Ze względów ekonomicznych było to dla Polski bardzo korzystne. Według danych Polskiej Izby Przemysłu Skórzanego w Łodzi 70-80% wyrobów przemysłu lekkiego - obuwie, odzież, tkaniny, kosmetyki sprzedawane było do naszych wschodnich sąsiadów.    Polskie firmy eksportujące na rynek wschodni nie mogły zastąpić tego handlu w torbach, chociażby z braku gwarancji eksportowych i niemalże braku wiarygodnych banków na terenie WNP. Polskie banki dopiero wchodzą na ten rynek.    Obecnie kryzys w Rosji zadał ostatni cios zakładom, które były związane z tym rynkiem.    Na wniosek Polskiej Izby Przemysłu Skórzanego wszczęto w sierpniu postępowanie antydumpingowe przeciwko importowi obuwia z Chin i po wielu miesiącach rząd ma wprowadzić decyzje w tym przedmiocie.    Pozostaje jednak jeszcze import z Turcji i innych krajów. Polscy ˝importerzy˝ potrafią kupić w Turcji buty damskie za 9 do 10 centów.    Zwracam się do pana ministra o udzielenie odpowiedzi, jak rząd zamierza podjąć decyzję, w tym jakie podejmie inicjatywy ustawodawcze mające na celu ratowanie polskiego przemysłu lekkiego.    Poseł Wiktor Osik    Warszawa, dnia 8 stycznia 1999 r.





psycholog szczecin Czy nie szukasz Notariusz Kraków ? Polecamy MHS! Sklepy Internetowe Siedlce Sklepy Internetowe Siedlce Sklepy Internetowe monety srebrne kadry i płace drzwi tereny pod inwestycje korepetycje kurs windsurfingu Preparatyka organiczna kabiny prysznicowe Prawo dla każdego - Sposoby dochodzenia alimentów w Pol biuro księgowe warszawa