Interpelacja w sprawie ˝cudownego leku˝ w formie szczepionki dla dzieci chorych na odmianę nowotworu - glejaka

   Szanowny Panie Ministrze! W ˝Gazecie Wyborczej˝ z dnia 14 marca 2005 roku, w artykule Tomasza Michałowicza pt. ˝Naukowiec - handlarz nadziei˝ czytamy:    ˝Prowadzi nielegalny eksperyment medyczny na dzieciach umierających na raka. Żąda od nich 16 tys. zł za tzw. szczepionkę, która nie może ich uratować.    Jerzy Trojan mieszka we Francji. Eksperymentuje na Akademii Medycznej w Bydgoszczy ze szczepionką na glejaka. To najbardziej śmiercionośna odmiana raka, zwana guzem mózgu. Szczepionkę sprzedaje umierającym pacjentom za 16 tys. zł. Są wśród nich dzieci, choć eksperymentowanie na nich jest nielegalne. Osobiście kontaktuje się z rodzicami. ˝Mogę pomóc na sto procent˝, ˝Udaje mi się przedłużyć życie o kilka lat, czasami jest nawet całkowite wyleczenie˝. Niekiedy dodaje: ˝Żebyście potem nie żałowali˝. Rodzice przelewają mu pieniądze na konta we Francji lub dają do ręki.    Umierających na raka dzieci szczepionka nie może uratować. Próbujemy ją udoskonalić od kilku lat, na razie się nie udaje - wyznaje lekarz - asystent Trojana˝.    Na tle wiernie zacytowanego artykułu nasuwają się pytania i dylematy natury medycznej, prawnej i moralnej. W niniejszej interpelacji zwracam się do Pana Ministra z następującymi zapytaniami:    1. Czy Pan Minister wie o prowadzonych badaniach i eksperymentach na Akademii Medycznej w Bydgoszczy nad szczepionką, o której mowa w artykule ˝Gazety Wyborczej˝?    2. Jaki jest stan zawansowania badań?    3. Czy dotychczasowe badania dają jakiekolwiek nadzieje na pozytywne wyniki?    4. Czy i kiedy, choćby w przybliżeniu, można się spodziewać oficjalnego uznania preparatu, nazwanego w cytowanym artykule ˝tzw. szczepionką˝, za lek dopuszczony do stosowania na terenie Rzeczypospolitej Polskiej?    5. Czy znane są skutki uboczne stosowania tego preparatu przed zakończeniem badań?    6. Czy twierdzenie, że wymieniony z imienia i nazwiska eksperymentuje na Akademii Medycznej w Bydgoszczy, jest równoznaczne, że eksperymenty prowadzone są przez tą uczelnię medyczną? Czy też jest jego ˝chałtura˝ uprawiana bez wiedzy i zgody uczelni?    7. Kto pokrywa koszty tych eksperymentów?    8. Kto ponosi odpowiedzialność cywilnoprawną za ewentualne szkody i krzywdy wyrządzone stosowaniem w praktyce specyfiku, który nie został dopuszczony do obrotu przez uprawnione do tego organy Państwa?    9. Czy jeśli badania zakończyłyby się sukcesem, Akademia Medyczna w Bydgoszczy będzie właścicielem bądź przynajmniej współwłaścicielem patentu (prawa autorskiego) szczepionki?    10. Jak Pan Minister ocenia pod względem prawnym i moralnym sposób rozprowadzania ˝szczepionki˝ i metody jej reklamy?    11. Czy kiedykolwiek i w jakichkolwiek warunkach, zwłaszcza w świecie medycznym, dopuszczalne jest ˝zachęcanie˝ do nabywania towaru na razie bezpodstawnymi, niesprawdzonymi twierdzeniami ˝Mogę pomóc na sto procent˝ wzmacnianymi argumentem: ˝Żebyście potem nie żałowali˝?    Jeden z czytelników ˝Gazety Wyborczej˝, który prosił mnie, bym zainteresował Pana Ministra tym artykułem i ww. zagadnieniami, ocenił opisane działania ˝jako forma szantażu i metoda żerowania na ludzkim nieszczęściu˝.    Z wyrazami szacunku    Poseł Stanisław Żelichowski    Warszawa, dnia 21 marca 2005 r.





domy tarnowskie góry domy zabrze nowe domy gliwice luksusowe marki lion prince lion katalog stron prawo jazdy Szczecin apteka poznań kartell hiv objawy pierwsze wywóz śmieci warszawa hotel Kraków studio graficzne Aktualny kodeks postępowania administracyjnego wydawnictwa LEX szkoła jazdy Wałbrzych mydło syryjskie